Operacja Chaos 3 – Revange

W dniach 29-30/06 br. piecioosobowy oddział Ósmej Rangers wziął udział w operacji Chaos 3 – Revange (kryptonim Payslip). Miejscem działań były gęste i zróżnicowane lasy niedaleko Biskupca w warmińsko-mazurskim.


Rangersi tym razem wcielili się role najemników a ich celem było przechwycenie rakiety dalekiego zasięgu, która była w rękach partyzantów i dostarczenie jej do wskazanej wioski cywilów. Również odnalezienie paczek, które zostały zrzucone na teren Białogóry wraz z przekazaniem ich do tej samej wioski.


W tej misji liczyła się tylko kasa za odsprzedanie rakiety i paczek. Niestety nie poszczęściło nam się – w dwóch kontaktach ogniowych odnieśliśmy 100% strat i do gry powróciliśmy następnego dnia już jako niezależni najemnicy oddając się całkowicie pod dowództwo Pathfinder Platoon. Razem jednak w ciągu kilku ostatnich godzin zdołaliśmy powiększyć konto z zera do 30.000$ – co stanowiło wynagrodzenie za przejęcie i dostarczenie 3 paczek.
Nasza współpraca pozwoliła Pathfinder Platoon uplasować się na drugim miejscu zaraz po Krukach.

Bawiliśmy się wybornie, wnioski na przyszłość już wyciągnięte.
Z punktu organizacyjnego i fabularnego to była świetnie przemyślana gra i już teraz myślimy o powrocie na warmińsko-mazurskie bagna.

Foto: Morwa

Operacaj Kaskada

W dniach 14-16 czerwca w Borach Tucholskich odbyła się operacja KASKADA. Symulacja militarna zorganizowana przez grupy SFORA oraz FIA kładła nacisk na zaplanowanie i realizację zadań typu Task Force w bardzo krótkim czasie.


Zadaniem kilku niewielkich grup było przeprawienie się przez niemałe jezioro Charzykowskie na teren wroga, przeniknięcie kilka kilometrów w głąb terytorium w sposób niewykryty, dokonanie rekonesansu a następnie przeprowadzenie ataku na obóz nieprzyjaciela w celu pojmania ważnych osób i przejęcia informacji.



Jednocześnie inne grupy miały unieszkodliwić mobilny system lokalizacji „Kolczuga” oraz pozorować działania odciągając siły i uwagę wroga od zasadniczych manewrów.
Wszystko osadzone było w mechanice systemu RED oraz z wykorzystaniem procedur związanych z utratą łączności, ewakuacji awaryjnej oraz medycznej.

Zadaniem 8R w składzie 5 osób była pozoracja oraz realizacja łączności jako stacja przekaźnikowa. Symulacja dostarczyła nam sporo nowej wiedzy, unikalnych wrażeń z desantu łodziami RIB i całkowicie nowego doświadczenia jako grupa pozoracyjna.
Nie sposób nie wspomnieć o świetnie przygotowanej konwencji symulacji przez organizatorów, która bardzo dobrze wprowadziła w klimat misji specjalnej. Choć tak naprawdę złożoność i ogrom przygotowań pojęliśmy dopiero na odprawie końcowej.

Foto: Tyson